Biodro Records

Prząśniczki – Pokolenie Wigry 3

Premiera 09.05.2009

Pierwsza oficjalna płyta legendy łódzkiego undergroundu ujrzała w końcu światło. Nie wielu było odważnych , aby ujawnić hordę bezkompromisowych użytkowniczek kołowrotków na oficjalnym rynku , ale sir Tymański udostępnił swoją markową hurtownię Biodro po to by ukazać światu materiał utkany przez łódzkie przodowniczki.

Płyta zaczyna się ostro , powalający szorstki krepon ( Hydraulik ) jest pierwszą sondą , która ma odsiać przypadkowych słuchaczy . Później mamy przekrój stylistyczny, gdzie zwiewne tiule ( „Dziewczyny są jak kwiaty”) , przeplątają się z przaśnym lnem ( Kotlety wesoło skwierczą na tłuszczu ) , gdzieniegdzie widać surówkę bawełnianą ( List motywacyjny , Poster ze św. Krzysztofem) , jasno biją po oczach satyny w pokręcone wzory ( Św. kij od szczotki , Prof. Krzyżak , Stockholm ) Oczywiście mamy też do czynienia z świetno-gatunkowymi pięknymi atłasami ( Ministerstwo

Gospodarki wodnej informuje , Rozwiązywacz problemów , Moja Poorfisza ) oraz organtynę z orientalnym wzornictwem ( Bez powodu ). Warto dodać, że do tkania użyto klasyczne vintagowe krosna będącą częścią studia im. T.Waitsa w Opalenicy, gdzie pod czujnym okiem Szymona Swobody wypracowano prawdopodobnie najlepszy polskim album 2009 roku.

Płyta jest wielowarstwowa i wielokolorowa , na pewno zwolennicy nieparzystych rytmów oraz niejednoznacznych tekstów znajdą w niej swój zen . Album jest jasną deklaracją – nie ma nic przepisu , miej otwarty umysł , kieruj się swoim doświadczeniem , raduj się i idź swoją drogą